Komórka jajowa kobiety zawiera połowę informacji genetycznej dziecka, a plemnik – drugą połowę. W wyniku miłosnego uniesienia łączą się one i powstaje nowe życie: pełna „baza danych” o wyglądzie, cechach charakteru i uzdolnieniach dziecka. Już w tym momencie wiadomo, czy za 9 miesięcy urodzi się chłopiec, czy dziewczynka. Dziecko w brzuszku ma połowę genów mamy i połowę taty. Teoretycznie powinno więc być w 50 proc. podobne do mamy i w 50 proc. do taty. A przecież z własnych obserwacji wiemy, że to się właściwie nie zdarza, bo każde z nas bardziej przypomina któregoś z rodziców lub dalszych przodków. Dlaczego tak się dzieje? Bo rodzice dziecka mają swoje geny od swoich rodziców, a ci dostali je od swoich rodziców, a ci z kolei od swoich...
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
— Phil Bosmans
|